O mnie

Moje zdjęcie
33 lata, obywatel Polski, żona Iza, córka Zuza, informatyk, administrator sieci, miłośnik dobrej muzyki (w szczególności metalowej), kina, książek, gier, Formuły 1 i wielu innych...

wtorek, 17 stycznia 2012

Z czym ci się kojarzą gry wideo?

Jo Garcia
Przypomniała mi się taka anegdota o facecie dzwoniącym do radia (podobno autentyk). Prowadząca program pyta:
- Z czym kojarzy się panu żuraw?
- Mnie? Z seksem!
- Z seksem? Dlaczego?
- Bo mnie się wszystko kojarzy z seksem...

Oglądając różnego rodzaju trailer'y, spoty reklamowe, plakaty, relacje z targów coraz częściej mnie również wszystko, co dotyczy gier wideo, kojarzy się z seksem. Producenci i wydawcy gier wideo nie przebierają w środkach i często używają do promocji swoich produktów oręża w postaci roznegliżowanych babeczek. Wystarczy przypomnieć niedawną "sesję" rozbieraną Triss Merigold w Playboy'u, promocję Wiedźmina w Rosji czy gwiazdę porno Sashę Grey użyczającą głosu jednej z postaci w Saints Row: The Third. Dlaczego głównie roznegliżowane kobiety promują gry? Nie od dzisiaj wiadomo, że przemysł ten "kręci się" wokół facetów. To my całe życie jesteśmy dziećmi, tylko nam z roku na rok zabawki drożeją. Panie preferują raczej bardziej "społecznościowe" rozwiązania. Jednak, żeby nie generalizować na marginesie powiem, że zdarzają się i takie przedstawicielki płci pięknej, które dobrą grą nie pogardzą, ba, niektóre tłuką nawet mężczyzn na lub w głowę w tej dziedzinie.

piątek, 13 stycznia 2012

Anita "Pożoga" Roszuk i jej rysunki

Takie sobie cuda w sieci znalazłem, a że fajne to się dzielę. Autorem obrazków jest pani Anita Roszuk. Zapraszam na jej stronę http://helvi-chan.deviantart.com/ po więcej takich cudeniek.


czwartek, 5 stycznia 2012

"Dawno temu w grach" - Bartłomiej Kluska

Ostatnio pisanie postów zostało nieco odsunięte na bok, głównie ze względu na brak czasu. Nie ma to jednak znaczenie, bo podobno Polacy i tak nie czytają lub jeśli w ogóle - to mało. Słyszałem nawet, że ciężko przeczytać nam tekst, który ma więcej niż 3 strony. W sumie, w dobie SMS'ów, Twitter'a, Facebook'a i telewizji cyfrowej, wcale mnie to nie dziwi. Ludzie nie maja czasu lub po prostu im się nie chce. Krótka wiadomość, krótki przekaz, odpowiedź i po sprawie. Przypominają mi się "darmowe pięciosekundówki" :-) Ja muszę przyznać, że statystyk czytelnictwa nie obniżam, bo coś niecoś czytam. Nie zamierzam jednak nikogo do czytania zmuszać a jedynie przekonać, że zdarzają się małe perełki, które nawet zatwardziały antyczytelnik mógłby bez szwanku dla oka i umysłu przeczytać. A zatem do dzieła.

Nie jestem recenzentem więc nie będę się wypowiadał na temat składni, wyczerpania tematyki, czy prawd historycznych zawartych w poniższej publikacji, za to przyznam szczerze, że czytając ją nieco się wzruszyłem. Jej autor Bartłomiej Kluska na swojej stronie internetowej rozpoczyna notkę na temat tej książeczki pt. Dawno temu w grach następującymi słowami:
Gdy w 1958 roku William Higinbotham połączył komputer, oscyloskop i dwa kontrolery, tworząc w ten sposób Tennis for Two – pierwszą graficzną grę komputerową, nie przypuszczał zapewne, że daje początek jednemu z najistotniejszych nurtów kultury popularnej.

sobota, 3 grudnia 2011

Tech #06 - Przeglądarki "standalone" (jednoplikowe)

Podczas tworzenia stron WWW ciągłym problemem jest kompatybilność strony z różnymi przeglądarkami. Chcielibyśmy wiedzieć jak nasza strona wygląda w innych przeglądarkach, tych starych i tych nowych. W Internecie można znaleźć kilka serwisów udostępniających zrzuty ekrany naszej strony z różnych przeglądarek, ale na ile są one wiarygodne - tego nie wiem. Najprostszym rozwiązaniem jest instalacja wszystkich tych aplikacji w naszym komputerze ale trzymanie kilku czy kilkudziesięciu różnych programów w różnych wersjach jest uciążliwe i w wielu przypadkach niemożliwe (np. Internet Explorer). Swego czasu strona xenocode.com udostępniała jednoplikowe wersje "standalone" wszystkich popularnych browser'ów. Bez instalacji, uruchamiamy plik exe i przeglądarka gotowa. Obecnie można skorzystać z wersji "standalone" (po instalacji specjalnej wtyczki) przeglądarek Firefox, Safari i Opera na stronie: http://spoon.net/browsers/. Niestety nie ma tam Internet Explorer'a (był ale Microsoft się burzył, więc został zdjęty), który jest najbardziej problematyczny pod względem "interpretacji" kodu. Jeśli poszukacie w wyszukiwarkach torrentów, znajdziecie jeszcze pliki IE w wersji "standalone". Jeśli jednak nie chce Wam się szukać, klikajcie w link poniżej. Wystarczy ściągnąć, rozpakować i uruchomić. Gdybyście mieli problem z uruchomieniem, spróbujcie w "trybie zgodności".

Xenocode Standalone Browsers (119,5 MB) - pobierz plik »
Archiwum zawiera:
- IE6.exe (12,4 MB)
- IE7.exe (37,5 MB)
- IE8.exe (29,4 MB)
- Firefox2.exe (12,4 MB)
- Safari3.exe (27,9 MB)
Hasło (password) do archiwum: crackoos.j-ow.pl

wtorek, 29 listopada 2011

Tech #05 - Facebook Like Box i wydajność strony

Każdy szanujący się webmaster unika stosowania znaczników FRAME i IFRAME. Zdarza się, że użycie tych elementów jest niezbędne, ponieważ innego wyjścia nie ma. Niestety metoda wstawiania kawałka kodu za pomocą tych elementów generuje nam dodatkowe odwołania HTTP (HTTP requests). Przykładem może być bardzo popularny Like Box Facebook'a, który można wstawić na stronę za pomocą znaczników IFRAME, ale bardziej wydajne jest użycie wygenerowanego kodu HTML5.
http://developers.facebook.com/docs/reference/plugins/like-box/
Stosując połączony kod JavaScript i HTML zmniejszymy drastycznie ilość HTTP requests. Na jednej z moich stron zmiana kodu Like Box'a z metody IFRAME na HTML5 zmniejszyła ilość odwołań o 40. Pamiętajcie zatem aby unikać wstawiania elementów IFRAME w kod strony.
Jeśli szukacie "lekkiego", optymalnego modułu do Joomli, pokazującego Facebook'owego Like Box'a w wysuwającym się z boku strony okienku (z użyciem bibliotek jQuery), skorzystajcie z modułu mojego autorstwa dostępnego zarówno dla wersji 1.5 jak i 1.7 tutaj: Slide FB for Joomla!.